Człowiek zdrowy psychicznie – czyli jaki?

Nie ma zdrowia bez zdrowia psychicznego – głosi Światowa Organizacja Zdrowia. Kondycja psychiczna jest tak samo ważna jak stan naszego ciała. Psyche i soma, czyli psychika i ciało, funkcjonują w nierozerwalnym związku. Jak wobec tego rozumieć zdrowie psychiczne? Jakie są jego wyznaczniki? W końcu od czasu do czasu wątpliwości odnośnie własnego zdrowia psychicznego dopadają ludzi całkowicie zdrowych…

Wprowadzenie

O tym, czym jest zdrowie psychiczne i jak rozpoznać jego zaburzenia, od zawsze dyskutują tęgie głowy – niegdyś mędrcy i filozofowie, a współcześnie przedstawiciele psychiatrii i psychologii klinicznej. Zdrowie jest bowiem zjawiskiem wielowymiarowym. Można je analizować z wielu różnych perspektyw  – na przykład biologicznej, społecznej czy psychologicznej.[1] W praktyce oznacza to, że na pytanie, czym jest zdrowie psychiczne, prawdopodobnie usłyszycie inną odpowiedź od lekarza psychiatry, inną od psychologa, a jeszcze inną od socjologa.

Kryteria zdrowia i choroby…

Teraz porcja konkretów. W literaturze wymienia się kilka kryteriów, które pozwalają odróżnić zdrowie od zaburzenia[2]. Według nich człowiek zdrowy psychicznie to (w uproszczeniu):

1)  Człowiek przeciętny. Typowy – taki jak większość ludzi. To osoba, która nie odstaje jakoś przesadnie od reszty społeczeństwa, nie wyróżnia się zachowaniem, cechami osobowości i tak dalej.

2) Człowiek przystosowany do społeczeństwa. Taki, który rozumie reguły życia społecznego i respektuje je. Odnajduje się w rolach społecznych. Nie burzy ładu, stosuje się do prawa i norm kulturowych.   

3) Człowiek, u którego nie występują objawy zaburzeń psychicznych. W jego/jej funkcjonowaniu nie występują takie zachowania, myśli i emocje, które przez psychiatrów są uznawane jako objawy konkretnych zaburzeń psychicznych. Jest to model medyczny zdrowia (inaczej: biologiczny).

… oraz zastrzeżenia, które budzą

Kryteria te nie są doskonałe i można mieć do nich kilka poważnych zastrzeżeń.

Co z wybitnymi odkrywcami, artystami, naukowcami, którzy swoje nowatorskie koncepcje zawdzięczają właśnie temu, że myśleli w nieprzeciętny sposób? Co z kobietami, które walcząc w XX wieku o posiadanie takich samych praw co mężczyźni, burzyły w ten sposób dotychczasowy ład społeczny i normy?

Czy powiemy o tych ludziach, że cierpieli na zaburzenia psychiczne?

Wszyscy wiemy, że ludzie są różni – każdy inny i niepowtarzalny, każdy na swój sposób przeżywa siebie i świat wokół niego. Dlaczego wobec tego pewne sposoby funkcjonowania nazywać zaburzeniem, a inne nie? Na jakiej podstawie? Gdzie leży granica między normalnością a patologią?

Czy jeśli ktoś w świetle aktualnie obowiązujących klasyfikacji nie cierpi na żadne zaburzenie, to czy automatycznie oznacza to, że ta osoba jest okazem zdrowia psychicznego?

O wielu innych niejasnościach przeczytacie w tym artykule. 

Pozytywna i holistyczna koncepcja zdrowia psychicznego WHO

Odpowiedzi na powyższe pytania to tematy na oddzielne wpisy, w tym wpisie skupię się wyłącznie na ostatnim. Według wspomnianego modelu medycznego, jeśli nie ma patologii (dysfunkcji w organizmie), nie ma choroby. Niestety model ten jest krytykowany między innymi za to, że pomija subiektywny wymiar odczuwania zdrowia, czyli samopoczucie osoby. Mowa tutaj na przykład o sytuacji, w której danej osobie obiektywnie nic nie dolega (z medycznego punktu widzenia jest zdrowa), a mimo to odczuwa dyskomfort czy cierpienie.

W odpowiedzi na te zastrzeżenia powstał taki model zdrowia psychicznego, który uwzględnia złożoność tego zjawiska i uzupełnia jego rozumienie o wymiar psychologiczny i społeczny (zaraz wyjaśnię, o co konkretnie chodzi). Ten model został opracowany przez grono specjalistów z ramienia Światowej Organizacji Zdrowia. Zaproponowali oni, że zdrowie psychiczne to nie tylko brak zaburzeń, jak to zakładał model medyczny, ale także:

 „stan dobrostanu, w którym człowiek realizuje swoje możliwości, radzi sobie ze stresem życia codziennego, jest w stanie wydajnie pracować oraz wnosi wkład do swojej społeczności.”[3] (tłumaczenie własne)

Jak wcześniej zaznaczyłam, model ten uzupełnia tradycyjne rozumienie zdrowia (czyli model medyczny, inaczej biologiczny) o aspekt psychologiczny i społeczny. Stąd określany jest jako biopsychospołeczny. To znaczy, że łączy perspektywę biologicznomedyczną ze społeczną (bo uwzględnia kontekst społeczny, otoczenie jednostki) i psychologiczną (bo uwzględnia subiektywne poczucie zdrowia).

Definicja ta ze względu na to właśnie, że do zdrowia podchodzi wielowymiarowo, określana jest jako holistyczna. Dodatkowo, ponieważ definicja ta zakłada, że zdrowie psychiczne to nie tylko brak objawów zaburzeń psychicznych, ale również dobrostan psychiczny (dobre samopoczucie) i efektywne funkcjonowanie, określa się ją jako pozytywną.[4]

W skrócie według WHO człowiek zdrowy psychiczne to taki, który radzi sobie z codziennym życiem i jego wyzwaniami, potrafi się ustawić prywatnie i zawodowo, a przy tym z punktu widzenia swojej społeczności jest całkiem wartościowy i przydatny. W dodatku realizując te wszystkie zadania i role społeczne, zachowuje względnie dobre samopoczucie. Czyli ogólnie jest pozytywny i ogarnięty.

Jeśli po zapoznaniu się z tą definicją, dochodzisz do wniosku, że wcale nie jesteś taka pozytywna/ny i zaczynasz wątpić w swoje zdrowie psychiczne – powiedz swoim galopującym myślom STOP i czytaj dalej.

Wątpliwości związane z „pozytywną i holistyczną koncepcją zdrowia psychicznego WHO”

Definicja WHO całkiem słusznie zwraca uwagę na złożoność zjawiska, jakim jest zdrowie psychiczne, jednak można jej wiele zarzucić. Jest bardzo ogólna, abstrakcyjna i opisuje raczej stan idealny niż realny. Słowem – jest trochę nieżyciowa. Bo życie – to zwykłe, normalne, codzienne życie – wcale nie przypomina krainy szczęśliwości, w której każdy cieszy się dobrym samopoczuciem.

Ile jest takich sytuacji w życiu, jak choćby problemy w pracy, choroby w rodzinie (nie wspominając o żałobie), kiedy nie sposób zachować dobrego samopoczucia i po prostu iść do przodu! Czy jeśli rozpaczamy, dołujemy się, cierpimy i wkurzamy to oznacza, że nie jesteśmy zdrowi psychicznie? Czy jeśli ktoś nie odnajduje się w społeczeństwie, to czy automatycznie oznacza, że coś jest nie tak z jego zdrowiem psychicznym?

Te wątpliwości podziela wielu specjalistów od zdrowia psychicznego. Zaproponowali oni nawet alternatywne do definicji WHO ujęcie zdrowia, które dopuszcza „nieperfekcyjne funkcjonowanie”:

„Zdrowie psychiczne jest dynamicznym stanem wewnętrznej równowagi, która umożliwia osobom wykorzystywanie swoich umiejętności w harmonii z uniwersalnymi wartościami społecznymi” – takimi jak „szacunek i troska wobec siebie i innych żyjących istot, szacunek wobec środowiska, wobec wolności swojej i innych” (tłum. własne)

Słowo klucz to określenie „dynamiczny. Ta definicja zakłada, że pewne wydarzenia w życiu mogą na jakiś czas zachwiać równowagą wewnętrzną człowieka, przy czym zdrowa psychicznie osoba dysponuje zasobami, które pozwalają jej odbić się z dołka i wrócić do równowagi. Zatem całkowicie normalne jest, że czasem mamy dość i nic nam się nie chce. To, że mamy w swoim życiu jakieś problemy nie przekreśla naszego zdrowia psychicznego.

Osoba zdrowa psychicznie – czyli jaka?

Według autorów nowej propozycji rozumienia zdrowia psychicznego, na zdrowie psychiczne składają się pewne składniki, które w różnym stopniu umożliwiają zachowanie stanu równowagi wewnętrznej. Osobę zdrową psychicznie charakteryzują:

  1. „Podstawowe umiejętności poznawcze i społeczne” – czyli osoba zdrowa psychicznie jest sprawna mentalnie (tzn. dysponuje podstawowymi umiejętnościami poznawczymi, takimi jak umiejętność koncentracji uwagi, zapamiętywania, rozwiązywania problemów i podejmowania decyzji) oraz potrafi nawiązywać relacje z innymi ludźmi i efektywnie komunikować się z nimi;
  2. „zdolność rozpoznawania, wyrażania i modulowania własnych emocji, a także współczucia dla innych” – czyli jest stabilna emocjonalnie i zdolna do odczuwania empatii wobec innych osób;
  3. „elastyczność i zdolność radzenia sobie z niekorzystnymi wydarzeniami w życiu i pełnienia funkcji w rolach społecznych”, czyli potrafi dostosować swoje postępowanie do aktualnych okoliczności swojego życia, przystosowuje się do zmian, jest zdolna do zmiany poglądów w obliczu nowych dowodów, faktów;
  4. „harmonijny związek między ciałem a umysłem” – ten aspekt uwzględnia fakt, że ciało i umysł są ściśle ze sobą powiązane. Naruszenie tej harmonii może się objawiać między innymi skłonnością do samookaleczania i zaburzeniami odżywania.

Podsumowanie

  • Zdrowie psychiczne nie jest czaro-białym konstruktem. Istnieją różne modele zdrowia psychicznego.
  • Zdrowie jest przedmiotem analiz wielu dziedzin naukowych, każda ma do zaproponowania coś innego i kładzie nacisk na odmienne aspekty zdrowia – medycyna na aspekt biologiczny, psychologia na subiektywne uczucie dobrostanu, a socjologia na społeczne uwarunkowania zdrowia.1
  • Bycie zdrowym psychicznie nie oznacza permanentnego zadowolenia. Zdrowi psychiczne ludzie mają problemy, smucą się, wściekają i cierpią, ale po pewnym czasie wracają do równowagi wewnętrznej.

gabinet psychologiczny

Przypisy

[1] Domaradzki, J (2013). O skrytości zdrowia. O problemach z konceptualizacją pojęcia zdrowie. Hygeia Public Health, 48(4), 408-419.

[2]Krawczyk, K. (2009). Czym jest zdrowie psychiczne, a czym jego brak? W: Grzesiak, L., Styła, R. (red.). Psychoterapia bez tajemnic. Podstawowa wiedza i wskazówki medyczne (s. 19-37). Warszawa: Difin.

[3] WHO (2007). Strengthening mental health promotion. Fact sheet, No. 220; http://mindyourmindproject.org/wp-content/uploads/2014/11/WHO-Statement-on-Mental-Health-Promotion.pdf

[4] Domaradzki, J (2013). O definicjach zdrowia i choroby. Folia Medica Lodziensia 40 (1), 5-29.

Psycholog, entuzjastka psychoterapii. Zawodowo zajmuje się pomocą psychologiczną. Pracuje w oparciu o podejście egzystencjalne, którego przedstawicielami są m.in. Viktor Frankl i Irvin Yalom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.