Psychoterapia – czym jest i czemu służy?

W tym wpisie odpowiem na pytania:

  • Czym jest psychoterapia?
  • Jakie są ogólne cele psychoterapii?
  • Czy jest przeznaczona wyłącznie dla osób cierpiących na zaburzenia psychiczne?

Wprowadzenie

Istnieje bardzo wiele definicji psychoterapii, ale ogólnie rzecz ujmując, może ona być rozumiana dwojako:

  1. Po pierwsze jako procedura leczenia określonych zaburzeń psychicznych,
  2. po drugie – jako metoda umacniająca i chroniąca zdrowie psychiczne, wspierająca rozwój jednostki (w tym ujęciu bywa określana jako poradnictwo).

Psychoterapia jako metoda leczenia zaburzeń

Dawno, dawno temu – a konkretnie pod koniec XIX wieku – austriacki lekarz nazwiskiem Freud wpadł na pomysł traktowania wybranych schorzeń psychicznych pewną innowacyjną na owe czasy metodą leczenia. Była nią terapia mówiona („kuracja mówieniem”). Zaobserwował on bowiem, że mówienie o swoich przeżyciach przynosi pacjentom znaczną ulgę w cierpieniu i może prowadzić do zaniku objawów, które wcześniej uniemożliwiały im normalne funkcjonowanie.

To, w jaki sposób terapia mówiona może służyć leczeniu, Freud objaśnił w swojej teorii zwanej psychoanalizą. O psychoanalizie można pisać długo i kwieciście, ale na potrzeby tego wpisu zatrzymam się tylko na stwierdzeniu, że dała ona początek psychoterapii rozumianej jako metoda usuwania określonych zaburzeń zdrowia psychicznego. Współcześnie istnieje wiele innych nurtów psychoterapii, które opierają się na innych założeniach od psychoanalizy.

Rozumiana w ten tradycyjny sposób psychoterapia dedykowana jest osobom, które prezentują objawy wskazujące na występowanie u nich zaburzenia psychicznego. Te objawy to określone dolegliwości natury psychicznej i zakłócenia funkcjonowania. O tym, jakiego rodzaju mogą to być problemy przeczytacie szerzej tutaj.

Czy zatem psychoterapia jest zarezerwowana dla zmagających się zaburzeniami psychicznymi?

Ustaliliśmy do tej pory, że psychoterapia jest metodą leczenia osób, u których rozpoznano jakieś zaburzenie psychiczne. Możesz wobec tego zapytać: a co jeśli dolegliwości, które mi dokuczają, nie składają się na konkretne zaburzenie psychiczne? Przecież nie każdy przygnębiony, narzekający na brak sensu musi mieć od razu depresję. Nie każdy, kto nie czuje się komfortowo wśród ludzi musi mieć fobię społeczną.

Dodatkowo w życiu każdego człowieka może pojawić się wiele trudnych sytuacji, które mogą wywrócić do góry nogami jego dotychczasowe funkcjonowanie. Kłopoty w życiu sercowym, zawirowania zawodowe, dołek finansowy, bolesna strata. Do kogo zwrócić się o pomoc w takiej sytuacji, jeśli w najbliższym otoczeniu zabraknie odpowiedniego wsparcia?

Psychoterapia jako metoda wspierania zdrowia psychicznego

W miarę rozwoju dziedziny psychoterapii odkryto, że może być ona pomocna również osobom zdrowym. W zależności od potrzeb KLIENTA (zauważcie, że już nie „pacjenta”, bo odchodzimy już od rozumienia medycznego) może służyć wsparciu w odnalezieniu rozwiązania aktualnej sytuacji problemowej, radzeniu sobie ze stresem, lepszym rozumieniu siebie czy odkrywaniu własnych zasobów i mocnych stron. Psychoterapia może także obejmować trening konkretnych umiejętności (np. asertywności czy komunikacji), jak również psychoedukację – czyli objaśnianie przez specjalistę specyfiki określonych zjawisk związanych ze zdrowiem psychicznym.

Rozumiana w ten sposób psychoterapia nie służy zatem usuwaniu zaburzeń, tylko wzmacnianiu i ochronie zdrowia psychicznego [1]. Niektórzy specjaliści tę formę wsparcia nazywają poradnictwem, by odróżnić ją od psychoterapii w tradycyjnym „lecznicznym” wydaniu, które opisałam wcześniej. 

Niezależnie jednak od tego, czy psychoterapia ma w konkretnej sytuacji służyć leczeniu pacjenta czy innym potrzebom klienta, w procesie psychoterapii w jej uczestnikach dokonują się określone modyfikacje w obrębie przekonań, emocji i zachowań. Słowem – ZMIANY.

Definicja psychoterapii

O zmianach zachodzących w trakcie terapii i innych arcyważnych właściwościach psychoterapii mówi powszechnie uznawana przez profesjonalistów definicja psychoterapii Johna Norcrossa. Warto ją znać, bo zawiera w pigułce to, co psychoterapię charakteryzuje i co odróżnia ją od innych terapii.

Według Norcrossa psychoterapia to

„świadome i zamierzone zastosowanie metod klinicznych i interpersonalnych zabiegów, pochodzących ze sprawdzonych twierdzeń nauk psychologicznych, w celu pomagania ludziom w modyfikacji ich zachowań, sfery myślenia i emocji na takie, które wydają się uczestnikom tego procesu pożądane” ([2], s. 5).

Zatrzymajmy się przy tej definicji.

Słowa „świadome i zamierzone” oznaczają, że psychoterapeuta/tka stosuje określone oddziaływania psychoterapeutyczne w sposób przemyślany i służący konkretnym celom. W praktyce oznacza to na przykład, że nie zadaje pytań ze względu na swoje widzimisię czy wiedziony/a ciekawskością (nie mylić z ciekawością), tylko takie, które służą klientowi. Słowem: wie, co robi i po co.

Dalej: stosowane przez niego metody pochodzą „z twierdzeń psychologicznych” – czyli mają oparcie w badaniach z zakresu psychologii. A nie na przykład w szamaństwie. Zatem jeśli na przykład dręczą Cię koszmary senne, psychoterapeuta/tka nie sugeruje, abyś sprawiła sobie łapacz snów.

Metody te specjalista stosuje „w celu pomagania ludziom w modyfikacji ich zachowań, sfery myślenia i emocji”. Oznacza to, że w toku psychoterapii dokonują się w kliencie złożone zmiany. Zmienia on swoje zachowanie, sposób postrzegania siebie i otoczenia, a także to, jak emocjonalnie przeżywa różne sprawy.

Dodatkowo wszystkie te zabiegi, które wdraża psychoterapeut/tka, mają sprzyjać dokonaniu się takich zmian w funkcjonowaniu klienta „które wydają się uczestnikom tego procesu pożądane”. Oznacza to, że psychoterapeuta/tka wsłuchuje się w Twoje potrzeby i oczekiwania, a nie wdraża w życie swój autorski przepis na Ciebie. W psychoterapii wszystko odbywa się w ramach współpracy pomiędzy terapeutą a klientem. Także cele, którym mają służyć spotkania. Proces weryfikowania potrzeb i oczekiwań klienta rozpoczyna się od pierwszej konsultacji.

Podsumowanie

  • Psychoterapia tradycyjnie była praktykowana jako metoda leczenia określonych zaburzeń psychicznych.
  • Współcześnie zakres jej przydatności jest znacznie szerszy. Psychoterapia nie tylko leczy, ale także wspiera zdrowie psychiczne i zapobiega pojawianiu się zaburzeń.
  • Może działać w służbie szeroko pojętego „samodoskonalenia się” klienta.
  • Podczas psychoterapii w jej uczestnikach dokonuje się zmiana.
  • Kierunek zmian jest zawsze uzgadniany z klientem, nigdy nie jest narzucany czy forsowany przez terapeutę.

gabinet psychologiczny

Lektura dla zainteresowanych tematem psychoterapii 

  • Psychoterapia bez tajemnic pod redakcją Lidii Grzesiuk i Rafała Styły – przewodnik po psychoterapii w przystępnej formie. Przydatny dla osób zainteresowanych rozpoczęciem psychoterapii, chcących wiedzieć, w co się pakują 😉 Znajdziecie tam zarówno teoretyczne omówienie zagadnień związanych z psychoterapią, jak i kwestii praktycznych – m.in. gdzie szukać pomocy psychoterapeutycznej (w tym bezpłatnej), jak wygląda sesja psychoterapeutyczna, z jakimi sprawami zgłosić się do psychoterapeuty, czego się spodziewać w toku terapii, i tak dalej.

 

Przypisy:

[1] Istnieje pewien terminologiczny mętlik w obszarze rozróżniania wsparcia psychologicznego nastawionego na leczenie vs rozwój. W literaturze możecie spotkać się ze stanowiskiem, że w tym drugim przypadku należy posługiwać się określeniem „poradnictwa” (ang. counseling). Pofesor psychiatrii Jerzy Aleksandrowicz taką wersję wsparcia nazywa „pomocą psychospołeczną” i wyraźnie oddziela ją od „psychoterapii jako metody leczenia”; poczytacie o tym w: Aleksandrowicz, J. (2004). Psychoterapia. Poradnik dla pacjentów. Kraków: WUJ.

[2] Prochaska J., Norcross J. (2006). Systemy psychoterapeutyczne. Analiza transteoretyczna. Warszawa: Instytut Psychologii Zdrowia PTP.

Psycholog, entuzjastka psychoterapii. Zawodowo zajmuje się pomocą psychologiczną. Pracuje w oparciu o podejście egzystencjalne, którego przedstawicielami są m.in. Viktor Frankl i Irvin Yalom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.